Boniek. Zwany Bonifacym.

Boniek to kolejny królik, który trafił do nas do domu tymczasowego, jednak tak podbił nasze serca, że adoptowaliśmy go w miesiąc później. Początkowo był bardzo dziki i wystraszony, jednak dzięki naszej pracy, dziś już nam zaufał.

Boniek podobnie jak wszystkie nasze króliki ma nieciekawą historię. Był trzymany w klatce, gdzie siedział na własnych odchodach. Była zima, a on siedział sobie w zwykłej klatce, bez możliwości schronienia się gdziekolwiek przed śniegiem i deszczem. Dziś widać po nim, że bardzo docenia ciepło i miłość człowieka. Musiał się nauczyć wszystkiego od początku, ale teraz już wie, że ręka człowieka nie oznacza nic złego, a wręcz przeciwnie, coś całkiem miłego. Z Boniusia zrobił się pieszczoch :)

Galeria: